Rozdział dziewięćdziesiąty

„Oddychaj, Blair. Wyglądasz, jakbyś miała zaraz zemdleć,” powiedziała Sutton, poprawiając delikatny welon wpleciony we włosy Blair.

„Wszystko w porządku,” zapewniła Blair, choć jej serce biło jak szalone. „Po prostu... przetwarzam to.”

Keira prychnęła, delikatnie poprawiając makijaż Blair. „Przetwar...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie