Rozdział dziewięćdziesiąty trzeci

Luca zwlókł się z łóżka. Cholera.

Spojrzał na nagie ciało Audrey, ledwo przykryte prześcieradłem. Wciąż spała.

Nie zamierzał z nią spać. Przyszedł tu, żeby to zakończyć. Skończyć czysto. Ale w chwili, gdy ją zobaczył, dotknął—poczuł jej smak—uległ. Jak zawsze. To było jak próba rzucenia palenia. Nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie