Rozdział 103

Oczy Zery rozszerzyły się w panice, a Aaron musiał zobaczyć wyraz jej twarzy lub poczuć nadlatującą strzałę, bo przesunął się i srebrna końcówka strzały przebiła jego bok. Wydobył z siebie jęk bólu, ale nie puścił jej, bo gdyby to zrobił, rytuał by się zakończył.

  Obecność rebeliantów na polu oznac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie