
Weekend z Alfą
Glory Tina · Zakończone · 126.7k słów
Wstęp
"Powinnaś uciekać, Zera," powiedział głosem tak surowym, że aż się wzdrygnęłam. "Najrozsądniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to uciekać przed kimś takim jak ja."
"Nie chcę uciekać." Odpowiedziałam uparcie, zmęczona jego długą grą. To nikomu nie pomagało. Chciał mnie, widziałam to, a ja chciałam jego.
Jego nos otarł się o mój, a czołem dotknął mojego. "Och skarbie, ale powinnaś. Nie będę jak ci chłopcy, z którymi byłaś. Nie zatrzymam się, kiedy będziesz tego chciała. Nie zatrzymam się, dopóki nie będę całkowicie zakorzeniony w twoim umyśle i duszy. Będziesz moja."
Rozdział 1
„To bardzo ważny dzień dla twojej siostry. Najmniej, co możesz zrobić, to być z niej zadowolona. Uśmiechnij się, nawet jeśli musisz udawać. Ale proszę, kochanie, przestań się tak marszczyć.”
Krew buzowała w moich żyłach, gdy usłyszałam irytujący głos Betty Adams tuż obok mnie, gdy wchodziłyśmy do kaplicy. Można by pomyśleć, że matka powinna wspierać swoje córki bardziej niż cokolwiek innego, ale chyba kiedy jesteś jej najmniej ulubionym dzieckiem, to się nie zdarza. Dlatego dzisiaj, dwudziestego pierwszego marca, prowadzę moją młodszą siostrę do ołtarza, aby spotkała swojego przyszłego męża, którego cztery tygodnie temu uważałam za miłość mojego życia.
Moja historia jest krótka. Poznałam Owena Pierce’a na pierwszym roku studiów medycznych i myślałam, że mamy coś wyjątkowego. Okazało się, że nie było w nas nic magicznego, a on tylko użył mnie, aby zbliżyć się do mojej młodszej siostry. Byłam głupcem w mojej krótkiej historii, a cztery tygodnie temu, gdy w końcu mi powiedzieli prawdę, poczułam się słaba i bezradna. Na domiar złego, tydzień później ogłosili swoje zaręczyny, sugerując, że są bardzo chętni do ślubu.
Owens i ja chodziliśmy przez trzy lata i ani razu w ciągu tych trzech lat nie mówił o małżeństwie, ale chyba kiedy spotykasz „tę jedyną”, wiesz. Ja przez cały czas byłam tą złą.
Tatiana, moja dwudziestoletnia siostra, z którą od momentu odkrycia jej romansu z Owenem mam napięte relacje, uczyniła mnie swoją druhną i główną koordynatorką na jej wielkim ślubie.
Ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było być gdziekolwiek w pobliżu obojga z nich. Potrzebowałam dużo dystansu, aby poradzić sobie z rozczarowaniem i zdradą ze strony mojego byłego chłopaka i siostry. Postanowiłam być dojrzała i życzyć im dobrze, ale chciałam to zrobić z daleka.
Nałożyli na mnie ciężar bycia druhną, mimo moich najlepszych prób odmowy. Według słów Tatiany, zrobienie tego miało być dowodem, że naprawdę się z tym pogodziłam. Musiałam zgodzić się być jej druhną, gdy moja matka wkroczyła i przygotowania do ślubu rozpoczęły się trzy tygodnie temu.
Moja matka nie widziała nic złego w całej sytuacji. Zadzwoniła na wideo, aby przekazać mi nowinę o „chłopaku” Tatiany, mimo że wiedziała, że był moim chłopakiem przez trzy lata i widziała nasze wspólne zdjęcia. Jej reakcja, gdy zobaczyła moje spuchnięte oczy po rozstaniu, nie mogła mnie zdziwić. W jej słowach, przynajmniej jedna z nas była szczęśliwa.
Nie, Adamsowie mnie nie adoptowali, a Betty nie była moją złą macochą. Byłam jej córką, a po śmierci ojca stałam się jej najmniej ulubioną spośród nas trojga. Moi rodzice mieli nas trójkę: Lionela, który był najstarszy, Tatianę, która była najmłodsza, a potem byłam ja. Lionel byłby ulubieńcem naszej matki, gdyby nie był narkomanem. Więc matka przeniosła swoją miłość na najmłodsze dziecko, Tatianę, pomijając swoje drugie.
Spotkanie Owensa trzy lata temu było jak powiew świeżego powietrza. Był miły i przystojny z rudobrązowymi włosami i niebieskimi oczami, które sprawiały, że uśmiechałam się za każdym razem, gdy na mnie patrzył. Traktował mnie dużo lepiej niż wszyscy w mojej rodzinie, z wyjątkiem Lionela. Łatwo było się w nim zakochać, kiedy zawsze mówił to, co chciałam usłyszeć i robił rzeczy, które sprawiały, że czułam się zauważona i pożądana. Pochodził z bardzo bogatej i szanowanej rodziny w naszym miasteczku, a dziewczyny chciały być z nim, a chłopcy chcieli być jak on. Mało wiedziałam, że przygotowywał się dla mojej siostry.
Jak mówi słynne powiedzenie, „Adamsowie nie mogą przegrać na obu frontach” i w moim przypadku nie przegrali. Ja straciłam, ale Tatiana go zdobyła i dziś stanie się jego żoną.
Płakałam przez pierwszy tydzień po rozstaniu. Od tamtej pory pocieszałam się, przypominając sobie, że to lepsze niż poślubienie kogoś, kto przez cały czas udawał miłość.
Diya, moja najlepsza przyjaciółka, powiedziała mi, żebym pokazała mojej rodzinie środkowy palec za to, że naciskali, żebym była druhną na ślubie mojej siostry. W pewnym stopniu chciałam to zrobić, zbuntować się i sprawić, by ich dzień był tak katastrofalny, jak powinien być, ale nie byłam mściwą osobą. Nigdy się za taką nie uważałam i nie chciałam się taką stać przez nich.
Lionel był jedynym, który był po mojej stronie, ale ponieważ nie brali pod uwagę jego opinii w rodzinie, nie mógł nic zrobić.
W takich chwilach życzyłam sobie, żeby mój ojciec nadal był z nami. Miałby moje plecy, ale niestety, zginął siedem lat temu w wypadku samochodowym, jadąc na moje zawody pływackie w szkole średniej.
Rozległ się dźwięk melodyjnych trąb sygnalizujących obecność panny młodej i wszyscy zgromadzeni w kaplicy wstali.
Z promiennym uśmiechem na twarzy, Tatiana ruszyła w stronę ołtarza, gdzie Owens Pierce stał w czarnym smokingu, czekając na nią z czarującym uśmiechem na twarzy. Odwróciłam wzrok od ołtarza i gdy moje oczy wędrowały, spotkały się z Lionelem, który stał z mieszanymi uczuciami na swojej okrągłej opalonej twarzy. Jego oczy spotkały się z moimi i wypełniły się litością, co sprawiło, że byłam jeszcze bardziej wściekła, a mój grymas się pogłębił.
Moje knykcie zbielały z braku przepływu krwi z powodu tego, jak mocno zacisnęłam pięści. W końcu dotarliśmy do ołtarza po tym, co wydawało się wiecznością, a zgromadzeni usiedli.
„Zebraliśmy się tutaj, aby być świadkami połączenia tych dwojga cudownych ludzi w świętym małżeństwie oraz połączenia rodzin Watson i Adams,” zaczął ksiądz.
Prychnęłam na jego słowa, a Tatiana rzuciła mi gniewne spojrzenie, ale jej wzrok nie mógł się równać z tym, który matka posłała mi z lewej strony kaplicy, gdzie siedziała. Zignorowałam je, a ksiądz kontynuował, jakby nikt mu nie przeszkodził. Przeczytał fragment z Biblii, a potem odczytał przysięgi.
Uśmiechając się jak idiota, Owen powiedział "tak", a Tatiana zrobiła to samo z radosnym wyrazem twarzy.
„Czy jest ktoś, kto ma powód, dla którego ci dwoje nie powinni zostać połączeni w świętym małżeństwie?”
Kaplica zamilkła na kilka sekund, a ja wróciłam myślami do tego, co zasugerowała Diya, pokazując mamie, siostrze i Owenowi środkowy palec. To zrujnowałoby ten idealny ślub. Uczyniłoby mnie również czarnym charakterem, wrogiem dobrych rzeczy i najgorszym członkiem rodziny Adamsów. Jednocześnie, to uczyniłoby mnie tak szczęśliwą, a Lionel by mnie wspierał.
Ale nie mogłam tego zrobić. Nie byłam okropną osobą.
Nikt nie powiedział ani słowa, a związek został przypieczętowany.
Para przeszła następnie do miejsca przyjęcia, Beverly Hall, jednej z największych sal bankietowych w mieście, gdzie były tańce, śpiewy i jedzenie.
Trzymałam się w rozsądnej odległości, obserwując nowożeńców, jak śmieją się i uśmiechają do siebie z miłością. Przewróciło mi się w żołądku z obrzydzenia i odwróciłam wzrok.
„Nie bądź wrogiem dobrych rzeczy,” powiedziała Betty swoim słynnym tekstem, stając obok mnie z kieliszkiem czerwonego wina w ręce. „Twoja siostra jest szczęśliwa. To jest ważne.”
Na szczęście, szczęście Tatiany było również szczęściem Betty. A dziś była ubrana na zabój w swojej brzoskwiniowej sukni z cekinami i wyglądała jak matka dnia.
Nawet na nią nie spojrzałam. W tym momencie nie byłam gotowa na konfrontację z nią i nie mogłam znieść jej widoku.
„A co z moim szczęściem?” powiedziałam przez zaciśnięte zęby.
Prychnęła, „Nie bądź śmieszna.” Wzięła łyk wina i odeszła.
Sięgnęłam po kieliszek wina z tacy kelnerki przechodzącej obok i opróżniłam go jednym haustem. Odstawiłam kieliszek, wzięłam kolejny i ruszyłam w stronę dźwiękowców, którzy ustawili się po lewej stronie sali, gdzie wszyscy mogli ich widzieć.
Pokażę Betty, jak wygląda śmieszność.
Dotarłam do rogu dźwiękowców i poprosiłam o mikrofon, a choć DJ spojrzał na mnie dziwnie, nie dałam mu innego wyjścia niż zrobić to, co powiedziałam. Ściszył muzykę, która grała, a ja zaczęłam mówić.
„Witam wszystkich, miło widzieć te piękne twarze.” Oczy wszystkich zwróciły się ku mnie, a choć czułam się zdenerwowana, kontynuowałam. „Kiedy ksiądz zapytał, kto ma powód, dla którego nowa para nie powinna zostać połączona w kaplicy, zdałam sobie sprawę, że nie miałam powodu, więc milczałam wtedy. Mam jednak kilka rzeczy do powiedzenia i muszą być usłyszane.”
- Zera! - zawołała Tatiana, jej ton ostrzegał mnie, żebym nie robiła tego, co zamierzałam, ale ostatnio sprawdzałam, że to ja byłam starsza z nas dwóch.
Zignorowałam ją śmiało i odwróciłam się do gościa, który na mnie patrzył. Zobaczyłam, że policzki Betty płonęły z wściekłości i nie mogłam być bardziej zadowolona. - Dzisiaj moja siostra została żoną tego faceta, który miesiąc temu był w moim łóżku, mówiąc mi, jak bardzo mnie kocha. Okazało się, że nie kochał mnie, jak myślałam przez ostatnie trzy lata. Po prostu czekał, aż moja siostra stanie się pełnoletnia. - Tłum wydał z siebie westchnienie, a ja mentalnie poklepałam się po plecach.
Spalę ten pieprzony statek na dno.
- Miesiąc temu wyjawili mi o swoim związku, a trzy tygodnie temu ogłosili swoje wesele. Powiedziałabym, że to za wcześnie, ale znają się od trzech lat, a to wystarczająco długo. Nie jestem na nich zła. Jak mogłabym być? Są zakochani. Przynajmniej tak mi powiedzieli. Moja matka pobłogosławiła ich i zażądała, żebym dzisiaj była druhną Tatiany, mimo że wiedziała, że spotykałam się z Owenem przez ostatnie trzy lata. Poprosiła mnie, żebym była szczęśliwa z powodu mojej siostry. Cieszę się z jej powodu, ale myślałam, że rodzina ma cię wspierać, a nie kopać, gdy leżysz.
Betty próbowała ruszyć w moją stronę, ale Lionel ją powstrzymał.
-
Zanim zaczniesz się zastanawiać, czy byłam adoptowana, to nie byłam. Siedem lat temu straciłam ojca i moja matka obwiniała mnie o to od tamtej pory. - Mój wzrok zamglił się, gdy mówiłam, a mój głos trochę się załamał. - Chciałabym, żeby mój ojciec też tu był, bo gdyby był, nigdy by mi tego nie zrobił. - Łza spłynęła po mojej twarzy i szybko ją starłam, mrugając, by powstrzymać resztę. Musiałam dokończyć, co zaczęłam.
-
Przez ostatnie trzy tygodnie zastanawiałam się, co tak naprawdę widziałam w Owena. Miał najbardziej irytujący głos, jaki kiedykolwiek słyszałam, i chrapał zbyt głośno, jak na mój gust. Żuł też z otwartymi ustami i miał najbardziej nieznośny poranny oddech. Wszystko to przeoczyłam, bo wierzyłam, że jest tego wart, ale teraz zdaję sobie sprawę, że byłam tak desperacko pragnąca być zauważona, że akceptowałam to, co mi się trafiło, jako najlepsze, mimo że takie nie było.
-
To nigdy nie było prawdziwe - odwróciłam się do Tatiany, której twarz była teraz prawie tak czerwona jak Betty, i nie mogłam powiedzieć, czy to z gniewu, czy ze wstydu. - Możesz go mieć, siostro. Nic nie straciłam i cieszę się z twojego szczęścia. - Oddałam mikrofon DJ-owi i wyszłam z cichej teraz sali. Nie oglądałam się za siebie, aż wyszłam z sali.
Wzięłam głęboki oddech, a moje oczy zamrugały, czując się żywa po raz pierwszy od siedmiu lat.
- Co ty, do diabła, myślałaś, że tam zrobiłaś?! - wrzasnęła na mnie Betty, jej oczy płonęły i rzucały we mnie sztylety.
Odwróciłam się do niej, nie mając w oczach ani krzty żalu czy przeprosin, - Zrobiłam to, co powinnam była zrobić dawno temu. Ciesz się resztą życia z jedyną córką, jaką teraz masz. - powiedziałam i odeszłam od niej z podniesioną głową.
Ostatnie Rozdziały
#105 Rozdział 105
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#104 Rozdział 104
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#103 Rozdział 103
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#102 Rozdział 102
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#101 Rozdział 101
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#100 Rozdział 100
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#99 Rozdział 99
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#98 Rozdział 98
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#97 Rozdział 97
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026#96 Rozdział 96
Ostatnia Aktualizacja: 1/18/2026
Może Ci się spodobać 😍
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.
Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia












