Rozdział 26

Stał w niebieskiej koszuli i spodniach, tyłem do samochodu, z rękami skrzyżowanymi na piersi, i wiedziałam, że czeka na mnie.

  To był najgorszy możliwy czas i miejsce na spotkanie, bo wiedziałam, że sytuacja wymknie się spod mojej kontroli.

  Serce mi się ścisnęło na jego widok, a nasze spojrzenia ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie