Rozdział 30

"Zera," zawołała Diya zza pleców, a ja obróciłam się, żeby zobaczyć, jak trzymała Ziona za rękę, podczas gdy oboje patrzyli na nas.

Puściła jego rękę, a on powoli podszedł do mnie. Pochyliłam się i delikatnie pogładziłam jego włosy, zanim wstałam i zrobiłam krok w bok, żeby mógł spotkać się z ojcem...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie