Rozdział 34

Szorstkość i potrzeba obecna tam wydawały się być mi aż za dobrze znane. Czułam, że pragnęłam tego, mimo że wiedziałam, iż nie powinnam, i chciałam to poczuć, nawet jeśli tylko raz.

W chwili słabości odwzajemniłam pocałunek, a on skorzystał z okazji i wykorzystał moją uległość. Pogłębił pocałunek i...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie