Rozdział 36

Powrót do świadomości był powolny, a sprawienie, by moje ciało odpowiedziało na mózg, było jeszcze trudniejsze. Moje rzęsy zadrżały, a ja leżałam na łóżku w pokoju, który wyglądał jak replika tego, w którym obudziłam się ponad pięć lat temu w weekend. Białe zasłony i ściany, ogromne łóżko i drogie w...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie