Rozdział 45

Nie widziałam ani nie słyszałam Aarona przez resztę dnia, i nie spodziewałam się go zobaczyć. Musiał dojść do wniosku, że to ja jestem tą szaloną i postanowił trzymać się ode mnie z daleka.

  Zasłużyłam na to. Byłam złoczyńcą, przez cały czas myślałam, że jestem ofiarą, ale siedzenie w bezruchu i pr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie