Rozdział 59

„Och,” wydawał się raczej zdezorientowany, a ja usłyszałam jego kroki zbliżające się jeszcze bardziej, sprawiając, że moje serce zaczęło bić szybciej. „To pierwszy raz.”

  „Jak to pierwszy raz? Byliśmy blisko, a potem zachowujesz się, jakby to nigdy się nie wydarzyło.”

  „Mam nadzieję, że jestem bez...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie