Rozdział 80

„Kocham cię, Aaronie,” wymamrotała.

On wiedział to i wierzył w to. „Ja też cię kocham.”

Trwali w swoich objęciach, nieruchomi i niechętni do rozstania. Noc była chłodna, ale Zera zdawała się tego nie zauważać. Aaron przytulił ją do swojego ciepłego ciała, a to ciepło sprawiało, że czuła się zadowolo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie