Rozdział 30 Pogłębianie więzi

BEATRICE

„Niech będzie dzięki Bogini” — odezwał się głos, a ciepłe ramiona oplotły Beatrice, jakby chciały ją pocieszyć.

Zdezorientowana próbowała pojąć, co się dzieje. Kto to był? O co tu chodziło?

„Wszystko w porządku?” — zapytali, a w głosie brzmiał czysty niepokój.

„A czemu miałoby nie być...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie