Rozdział 93 93

Bez słowa Timofey wsadza we mnie trzeci palec — i pękam.

Moje ciało zaciska się na jego dłoni, a ja chwytam garść jego włosów. Każdy mięsień we mnie napina się i trwa, próbując zatrzymać go przy sobie jak najdłużej. Próbując wycisnąć z tego orgazmu każdą rozkoszną sekundę. Nie chcę, żeby to się sko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie