Rozdział 26 On jest gonerem

Na górze Amelia rozsunęła zamek swojej torby podróżnej i wyciągnęła miękki sweter oraz dżinsy. Claire jęknęła, wyrwała jej je z rąk, jakby ją obrażały.

– Nie. Absolutnie nie. Nie wyjdziesz, wyglądając, jakbyś się wybierała do Costco.

– Claire, to tylko jeden drink…

– Właśnie. To znaczy, że masz w...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie