Rozdział 77 Rano

Budzę się, bo ktoś na mnie patrzy.

To jest pierwsza rzecz, którą rejestruję. Nie rejestruję światła za oknem, szarego i cienkiego, przedświtowego. Nie rejestruję ciepła ciała zwiniętego przy moim. Nie rejestruję też tej konkretnej, obcej miękkości poduszki pod policzkiem.

Po prostu najpierw rejest...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie