Rozdział 197 Wychodzenie z błota bez poplamienia

Oboje przeszli przez szczegóły pojazdu, a Chase wręczył jej kluczyki:

"Zbiornik jest pełen. Po prostu jedź. Jeśli napotkasz jakieś problemy, zadzwoń do mnie o każdej porze."

Zoey wzięła kluczyki, czując się o wiele spokojniej. Mając samochód, dojazdy między instytutem badawczym a jej mieszkaniem b...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie