Rozdział 272 Nie jest prawdziwą parą

W tym momencie Matthew podbiegł pospiesznie, uśmiechając się, kiedy potargał włosy Lei:

– No już, grzeczna dziewczynka, przestań się tak dąsać. Chodź, wracamy do łóżka, dobrze? Jutro upiekę ci ziemniaczki.

Leah uniosła głowę na Matthew, trochę wydęła usta, ale posłusznie puściła. Mimo to wspięła s...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie