Rozdział 277: Plaża we śnie

Zoey spojrzała w stronę hałaśliwego tłumu w oddali, ale w środku miała spokój:

– Matthew, możesz być spokojny. Z Chase’em znamy się od lat i naprawdę ufam jego charakterowi. Później, kiedy pojechałam na dalsze szkolenie do Celestrii, mój instytut badawczy współpracował z jego firmą farmaceutyczną. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie