Rozdział 126 — Jeńcy wojenni

Wiatr był przenikliwie zimny, gdy Cass i Caius wyszli z ruin wieży. Kiedyś imponująca struktura za nimi tliła się w ciszy, połamane kamienie i rozbite runy wibrowały resztkami bitwy, która spaliła więcej niż tylko ziemię.

Caius nie sięgnął po jej dłoń. Nie próbował jej prowadzić. Po prostu szedł ob...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie