Rozdział trzydziesty - Zbliża się ceremonia

Eira stała przed lustrem od podłogi do sufitu, z wyciągniętymi ramionami, podczas gdy jej pokojówki dokonywały ostatnich poprawek. Jej suknia lśniła jak płynne światło księżyca, blado srebrna, przetykana delikatnym złotem i miękkim, kościelnym haftem. Materiał przylegał do jej torsu dzięki ciasnemu ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie