Rozdział 227 Przekłuwanie duszy

Byron skinął poważnie głową.

– Mówię serio. Więc, Amelia, pomóż mi tym razem, dobra?

Amelia zmierzyła go uważnym wzrokiem od stóp do głów. Kiedy się upewniła, że nie żartuje, westchnęła i powiedziała:

– Od dziś będę wpadać do ciebie codziennie na dwie godziny po południu i będę cię uczyć gotować....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie