Rozdział 274 Pożegnanie

Amelia uniosła gwałtownie głowę, kompletnie zaskoczona.

– Mąż?

– Tak.

Amelia mniej więcej załapała.

Nazywanie go mężem było tak naprawdę sposobem na „przywiązanie” Scarlett – znalezieniem kogoś, kto będzie jej pilnował do końca życia.

Dla Scarlett, która kochała Finna na zabój i była od dziecka...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie