Rozdział 311 Nie będę konkurować z tobą o Amelię

Gdy tylko zobaczyła wyraźnie tę ostro zarysowaną, przystojną twarz, Amelia uśmiechnęła się ze znaczącą miną i wstała.

— Co cię tu sprowadza? — zapytała.

Samuel odparł:

— Jak skończyłem robotę, zapytałem kierowcę, gdzie jesteś, i przyjechałem prosto tutaj.

Potem odwrócił się, żeby przywitać Jamesa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie