Rozdział 91 Pewna śmierć

Griffin też powiedział chłodno:

– Proszę pani, jak chce pani naciągać ludzi, to proszę iść gdzie indziej. Nauczyciel mojego ojca na pewno nie może być panią. Jego nauczycielem jest Taylor, sława na całe Fenicjańskie.

Amelia powiedziała bez wyrazu:

– To ja jestem Taylor.

Griffin parsknął śmiechem...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie