Rozdział 33

Gdy bramy pojawiają się w zasięgu wzroku, zatrzymuję się, a Silas również staje, patrząc na mnie z góry.

„Idź dalej Elora, nie zmuszaj mnie do zrobienia ci krzywdy. Nie chcę cię skrzywdzić,” mówi, a spokój opuszcza jego głos i jego zwykłe gniewne usposobienie wraca na swoje miejsce.

„Nie, dopóki nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie