Rozdział 37

Punkt widzenia Abigail

Wracam, by dowiedzieć się, że Silas ją naznaczył; śpi już od dwóch dni. Królowie Smoków są na krawędzi, a wszyscy chodzą na palcach. Atmosfera jest gęsta od ich gniewu, a ja zaczynam się niepokoić. Mam nadzieję, że Elora wkrótce się obudzi, bo mam złe przeczucie, że Silas zar...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie