Rozdział 39

„To cecha Smoków, nie Fae,” mówi, patrząc na Silasa.

„To musi być jej znak,” odpowiada, i to ma sens. Silas ciągnie mnie za rękę, chcąc, żebym wstała, ale kręcę głową.

„Odpowiesz mi?” pytam, patrząc na Dragusa, którego oczy natychmiast zwracają się ku Silasowi po zgodę. Silas warczy, a ja nagle czuj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie