Rozdział 84

Elora POV

Budzę się gwałtownie, zimne mokre ręce chwytają mnie za ramię, zanim poczuję, że ktoś podciąga mnie do pozycji siedzącej. Moje oczy czują się jak papier ścierny, gdy zmuszam je do otwarcia, aby zobaczyć swoje otoczenie. Czuję, jak ogarnia mnie ulga. To Aldrin, trzyma mnie w górze. Jest ca...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie