Rozdział 97

Elora POV

Zostaję w pokoju, ból przychodzi i odchodzi. Nie sądzę, że mogłabym zejść po schodach, nawet gdybym chciała. Wstaję i idę pod prysznic, ból się nasila, rozprzestrzeniając się po całym dolnym brzuchu. Moje myśli skupiają się tylko na bólu, próbuję oddychać przez niego, trzymając się kurków...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie