Rozdział 145

Aeron

Zawsze mnie zadziwia, jak płynie czas w Pomiędzy. To, co tam wydaje się minutami, tu, w świecie jawy, jest godzinami. Minął dzień i noc.

Kiedy o tym teraz myślę, to aż dziwne. Rok temu nie miałem ani żony, ani dzieci.

Większość wampirów zaczyna płodzić potomstwo w chwili, gdy na dobre ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie