Wybrana przez mrok

Wybrana przez mrok

Lilian StClaire · Zakończone · 189.4k słów

1k
Gorące
1.2k
Wyświetlenia
33
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Co roku przychodzi czas żniw. I co roku wampiry dokonują wyboru.

Osiemnastoletnia Isla nigdy się nie sparowała, nigdy nie rodziła dzieci, nigdy nie poszła drogą, którą od zawsze wyznaczano ludzkim dziewczynom. Zamiast tego ciągnęło ją do chłodu, do mgły, do zakazanego zamku na wzgórzu.

Teraz już wie, dlaczego.

To on. Zawsze chodziło o niego. Książę Aeron, pierwszy ze swojej krwi. Jest pradawny, zabójczo przystojny i niebezpiecznie okrutny. Wybiera ją na swoją ludzką. Swoje zwierzątko.

A przynajmniej tak jej się wydaje.

Isla jest kimś więcej niż kolejną zabawką. Naznaczona zapomnianą runą, związana klątwą starszą niż sam wampirzy tron, jest jedyną, która może przerwać ciemność powoli wpełzającą w życie Aerona.

Kiedy Isla schodzi coraz głębiej w ciche cienie świata Aerona – świata, w którym ból bywa czczony, posłuszeństwo staje się rozkoszą, a pożądanie potrafi być groźniejsze niż śmierć – zaczyna kwestionować wszystko, czego ją uczono o panach, którzy rządzą jej światem.

Rozdział 1

Isla

– Na kolana! – Kij z głośnym, suchym trzaskiem ląduje w zgięciu moich nóg.

Zaciskam zęby, robiąc wszystko, żeby nie krzyknąć, i osuwam się na twardą, kamienną posadzkę.

Przyszli po mnie godzinę temu. Zabrali mnie z domu, wyrwali spomiędzy rodziny i wciągnęli w noc.

Do końca życia nie zapomnę wyrazu wstydu na twarzach rodziców, kiedy nowicjusze wyważyli nasze drzwi.

– Isla Oliver. Zostałaś wezwana, by stawić się na żniwach.

Żołądek podszedł mi do gardła. Szarpnięciem odwróciłam się do ojca, szukając ratunku. Pokręcił tylko głową.

– Mówiłem ci, żebyś znalazła partnera hodowlanego.

Największy wstyd ze wszystkich. Ich córka ma osiemnaście lat i jest niesparowana.

Ojciec, dyplomata, nie mógł mnie już znieść pod swoim dachem. Byłam hańbą. A to, że inicjowani wyprowadzali mnie na oczach wszystkich, podczas gdy jego pozostała dziewiątka dzieci była wręcz podręcznikowymi obywatelami, było zdradą, której mój ojciec nie potrafił przełknąć.

Odwracam głowę w bok, w stronę wielkich okien wychodzących na zatokę. Gęsta mgła wpełza nad ocean, otula miasto miękką, białą pierzyną. Pełnia księżyca rozlewa swój upiorny, mleczny blask, oblewając ciemne cienie świetlistą poświatą, gdy pędzą do domów, zanim wybije północ.

Kiedyś uwielbiałam takie noce. To, jak mgła połykała dźwięki i całe miasto jakby znikało. Delikatny dotyk chłodnych kropelek na skórze i to uczucie zagubienia w białym objęciu.

Biją dzwony.

Północ.

Godzina bajek – jak zawsze mówiła mama. Wtedy kończy się magia.

Na karku ląduje czyjaś stopa.

– Skłoń głowę, niewdzięcznico – syczy kobieta.

Jest tylko człowiekiem, tak jak my wszyscy, ale nasi panowie dali jej władzę, a ona wymachuje nią jak mieczem.

Ból strzela mi z karku w ramiona. Wciska obcas w mój kręgosłup tak długo, aż czołem dotykam chropowatego kamienia. Cholewka jej buta wcina mi się w szyję. Ciepłe strużki krwi spływają po skórze i plamią moją nieskazitelnie białą sukienkę.

Zaciskam zęby i staram się nie wybuchnąć płaczem jak dziewczyna klęcząca obok. Gil, łzy i ślina lecą jej po brodzie i wsiąkają w pożółkłą bluzkę.

– Przestań – szepczę. – Jeszcze cię skrzywdzą.

Kobieta za mną zdejmuje but z mojego karku i uderza mnie laską przez plecy.

– Milcz!

Wgryzam się w dolną wargę i próbuję oddychać przez ból. Czuję ją. Żar jej ciała tuż za sobą. Jej oddech śmierdzi czosnkiem i cebulą – dwie wonie, których wampiry nienawidzą – a ona sama cuchnie potem.

Słyszę skrzypnięcie wielkich, dwuskrzydłowych drzwi i po tłumie zgromadzonym w wielkiej sali wampirów przebiega szept.

Poruszają się jak zjawy. Nie widzimy ich. Nie słyszymy ich. Ale czujemy. Ich obecność.

Jest magnetyczna i niepodważalna. Powietrze wokół nich zmienia się jak niespokojny prąd. Natura zgina się pod ich wolą.

– Żniwa się rozpoczną! – woła jakiś mężczyzna.

Ci z nas, którzy nie zostaną dziś wybrani, trafią do centrów donacji, gdzie upuszczą nas do sucha i wyrzucą. To nasza ostatnia szansa.

Trąby ryczą, światła gasną i pogrążają nas w ciemności, żeby chronić wrażliwe oczy wampirów.

Dziewczyna obok mnie wyciąga rękę, po omacku mnie szukając. Biorę jej mokrą dłoń i zaciskam palce na jej palcach. – Wszystko będzie dobrze – szepczę pod nosem, bardziej żeby uspokoić siebie niż ją.

Nie znam jej, ale ją rozumiem. Ten strach. Podgryza mnie od środka jak gąsienica. Serce tłucze mi tak szybko, że nie odróżniam jednego uderzenia od drugiego, a język mam przyklejony do podniebienia.

– Nie – łka. – Nie. Jestem brzydka i niepłodna. Mój partner hodowlany mnie porzucił.

– Przykro mi – mamroczę.

Zerkam kątem oka w stronę płaczącej dziewczyny. Ledwie dostrzegam jej cień w ciemności. – Mówią, że to nie jest zły sposób na śmierć. To podobno jak zasnąć. Naprawdę. Nie boli.

– Zrobiłam wszystko, jak trzeba – wrzeszczy i charczy, gdy laska ląduje na jej plecach.

– Ciszej.

Ja nie. Nigdy nie chciałam być rozmnażaczką. To najwyższy zaszczyt dla człowieka, ale odrzucałam wszystkie zaloty. Nigdy nie interesował mnie żaden z chłopaków, którzy chcieli mnie zapłodnić.

– Witaj, Książę Aeronie – odzywa się jakiś mężczyzna.

Rozlegają się trąby.

Sala cichnie. Czujemy, jak nadchodzą, i ciągnie nas do nich – jak bezradne ćmy do setki migoczących płomyków.

Ślinka mi napływa do ust, nogi robią się trochę jak z waty, w brzuchu trzepoczą mi motyle, a przez środek ciała przechodzi fala gorąca, jak lawa.

Chłodne, twarde palce zaciskają się na mojej brodzie i zmuszają moją twarz, żeby uniosła się do góry. – Światło – mówi cicho mężczyzna, który trzyma mnie za twarz.

Ktoś przybiega z latarnią. Pomarańczowa poświata daje dość światła, żebym mogła go zobaczyć, ale nie jest na tyle jasna, żeby razić jego oczy.

– Spójrz na mnie.

Podnoszę wzrok i wpatruję się w lodowatoniebieskie oczy Księcia Aerona. – Interesujące – mruczy miękkim głosem.

Jest czystą perfekcją: długie, ciemne włosy, wysokie kości policzkowe, prosty nos, pełne usta.

Przełykam gulę w gardle. Urok wampira jest nie do podważenia. Nikt nie potrafi im się oprzeć. Oni są… magnetyczni.

Oczy księcia błyskają czerwienią, a moje wnętrzności trochę się kurczą. – Dziewica – mówi niskim, szorstkim głosem, od którego przechodzą mnie ciarki. – Jakież to… osobliwe.

Pozostali wampirzy zaczynają szeptać suchymi, szeleszczącymi głosami.

– Dziewica?

– Nie ma już dziewic.

– Ona jest.

Książę mnie puszcza, podciąga spodnie i przykuca przede mną. – Znam cię.

Kiwnię głową. – Jestem córką Elijaha Olivera.

– Oczywiście – odzywa się głębokim, mrocznym tonem, który zmienia moje wnętrzności w miękką breję. – Wezmę cię.

Podnosi się i światła znów gasną.

Powietrze wyskakuje z moich ust, a ja osuwam się do przodu, trzęsąc się od stóp do głów.

– Zaczynajcie ich sortować – mówi Książę Aeron. – Resztę odstawcie do punktu donacji.

Jego głos brzmi, jakby był dalej, kiedy woła: – Przyprowadźcie dziewczynę.

Ktoś chwyta mnie za ramiona – wielkie, szorstkie dłonie – i podnosi z twardej, kamiennej posadzki.

Dopiero wtedy naprawdę do mnie dociera. Co to znaczy.

Aeron mnie wybrał. Książę wampirów wybrał właśnie mnie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.