Rozdział 164

Isla

Dom Vladimira Dracula jest popierdolony straszny.

Gdyby był tym wampirem, którego po cichu podglądałam w dzieciństwie, zwiałabym tak daleko i tak szybko, jak tylko moje dzienne nogi dałyby radę mnie ponieść.

Na ścianach wiszą średniowieczne arrasy, przedstawiające wyjątkowo dosadne ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie