Rozdział 28

Aeron

– Wiem, jak wyglądam – warknę na brata.

Nawet jak na wampira jestem blady. Inne wampiry od razu to widzą, ludzie raczej nie zwracają uwagi.

– Dobra. Niech ci będzie – Yarrick unosi ręce w geście poddania. – Masz jeszcze krew?

– Nie. Ty masz wystarczająco?

– Żeby się podzielić? Jasne. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie