Rozdział 33

Isla

Patrzę, jak Aeron odchodzi w głąb jaskiń, żeby ukryć się przed nadchodzącym słońcem.

Głos, który kazał mi do niego przyjść, ucichł. Jest we mnie zupełny spokój, taka pewność, że podjęłam właściwą decyzję.

Krzywiąc się, wsuwam dłoń między nogi i przesuwam palcami po obolałej cipce, lekko ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie