Rozdział 138 - Ewolucja

Ból pojawił się pierwszy.

Nie ostry. Nie nagły.

Powolna, paląca fala, która przenikała każdą kość jak płynny metal wlewający się w szczeliny, które czekały na to od wieków.

Potem - nic.

Brak dźwięku. Brak światła.

Tylko nieskończona czerń rozciągająca się we wszystkich kierunkach, pustka bez ni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie