Rozdział 140 - Nowe i ulepszone

Odwróciłam lekko głowę, skrzywiąc się z bólu.

Wzięłam oddech - bolesny, chrapliwy, ale konieczny.

„Kiedy zemdlałam,” zaczęłam powoli, „nie tylko straciłam przytomność. Obudziłam się w pustce. W miejscu poza fizycznym światem. Tam spotkałam ją.”

Brwi Torena zmarszczyły się intensywnie. „Bogini ksi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie