Rozdział 179 - Wściekłość i światło

„Miałaś stać TUTAJ, obok Rady,” wyszeptała Thora, „a nie pod ziemią z wilkami z rynsztoka.”

Gniew rozgorzał we mnie jak ogień.

„Powtórz to,” warknęłam.

Uśmiech Thory stał się ostrzejszy. „Powiedziałam wilki z rynsztoka.”

Moje widzenie stało się białe od furii.

Zanim mogłam się ruszyć—

Zanim mo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie