Rozdział 36 - Łamanie łańcuchów

Drzwi wybuchły do środka z ogłuszającym hukiem. Drzazgi poleciały po całym apartamencie, a rama zatrzęsła się od uderzenia.

Beta Maverick wpadł jak burza, jego klatka piersiowa unosiła się gwałtownie, a oczy płonęły wściekłością. Jego głos eksplodował w pokoju, wstrząsając powietrzem.

„ZLEŹ Z NIEG...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie