Rozdział 86 - Pod skórą

Ciepło.

To było pierwsze, co poczułam, gdy się obudziłam.

Miękkie, stałe ciepło przyciskało się do mojego boku, przenikając przez pościel i wnikając w moją skórę. Delikatne unoszenie się i opadanie oddechu drugiej osoby. Niskie, dudniące dźwięki cichego chrapania.

Otworzyłam oczy i uśmiechnęłam s...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie