Rozdział 89 - Jedno bicie serca

Tyson parsknął śmiechem, podczas gdy Toren zacisnął nos, mamrocząc coś, co brzmiało podejrzanie jak przekleństwo.

Talon mrugnął niewinnie. „Co? To uczciwe pytanie. Jeśli wracamy do domu, muszę wiedzieć, czy będziemy—wiesz—dzielić pokój, czy—”

„Czy co?” przerwałem, krzyżując ramiona. „Potrzebujesz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie