Rozdział 120 120

26

SAMUIL

Kto powiedział, że nieszczęście lubi towarzystwo, ten nie ma pojęcia o niczym.

Zawsze wolałem urżnąć się sam. Nie ma potrzeby, żeby ktoś patrzył, jak jestem nędzny i autodestrukcyjny. Nie ma potrzeby, żeby ktoś mnie oceniał, kiedy siedzę w bibliotece i nalewam sobie kolejnego szkockiego...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie