Rozdział 26 26

„Nikt nie będzie tu nigdzie odwalał żadnych dziwnych numerów”.

Późnonocne przytulasy i jeden malutki buziak to nie jest żadne „odjechane”.

„Hm. No to przykro mi, że muszę cię oświecić, skarbie, ale wygląda na to, że kiepsko ogarniasz te sekswakacje”.

„Bo to nie są żadne sekswakacje!”

„Jeszcze ni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie