Rozdział 7 7

NOVA: Jest słodka, kochana i nigdy nie dosiada obcych na parkowych ławkach, nawet jeśli jej się podobają. No to chyba się jakoś liczy, co?

I proszę bardzo — wjeżdża stres przed podwójnym SMS-em. Przesadziłaś. Jesteś zdechłą rybą, Novo. Bezwładną, łuskowatą, mokrą, sapącą małą⁠—

SAMUIL: Nie wiem. C...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie