Rozdział 12 Rozdział 12

CHIARA: Ale trzymam kciuki. Za jedno i drugie. Za to, że wyjdę i za to, że nie będzie więcej krwawych worków. Chcę tylko wrócić do swojego pokoju. Bliźniaki nie chodzą do sierocińca, więc wiem, że tam jestem bezpieczna, i nie będę musiała ich widzieć aż do dnia świątyni, a potem na ich urodziny. Gdz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie