Rozdział 141 Rozdział 141

CAIDEN:

– Dobra, którego kolesia on zdjął? – zapytałem, a Rolan wskazał na gościa, którego podstawiliśmy jako naszego człowieka. No, to miał dobrze. I już wiemy, że to Kent był tym, którego nasza matka używała, żeby zabierać nam Chi. Po tym, jak dostaliśmy tę informację, ledwo dało się utrzymać Ax...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie