Rozdział 89 Rozdział 89

LOUISE: "Strażnik!" zawołałam. "Tak, Luna?" "Przynieś mi, co trzeba, żebym mogła posprzątać te cele." powiedziałam do strażnika. "Tak, Luna." odpowiedział i odszedł, by wrócić kilka minut później z czymś, co wyglądało jak więzienny kombinezon, środki czystości oraz mop i wiadro. Wskoczyłam w kombine...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie