Rozdział 235

Widząc rozwiązanie na horyzoncie, Ryder zjadł z nowym apetytem. Po posiłku poszedł na spacer. Remy jednak ledwo tknęła swoje jedzenie, jej myśli były zajęte tym, jak podejść do Howarda. Starła usta serwetką. "Idźcie sami. Wracam do swojego pokoju."

Właśnie miała wstać, gdy Flora, która siedziała na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie