Rozdział 255

Po kolacji Howard poszedł do swojego gabinetu jak zwykle. Na ekranie jego komputera pojawiło się powiadomienie. To był plik od Teddy'ego, zawierający szczegóły dotyczące ruchów wszystkich pracowników i uczestników przed konkursem. Przeglądając listę, jego wzrok zatrzymał się na jednym nazwisku: Sloa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie