Rozdział 261

Ostry policzek wylądował na twarzy Sloane.

"Wracaj do swojego pokoju, teraz." powiedział Remy, wskazując na drzwi.

"Ty też powinnaś odpocząć, mamo." Jakby to było najzwyklejsze pożegnanie, Sloane pomachała Remy i wróciła do swojego pokoju.

Marszcząc brwi na widok porozrywanych szkiców na podłodze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie