Rozdział 115

Perspektywa Vivian.

 

Stałam na przodzie sali konferencyjnej w laboratorium, a za moimi plecami na ekranie wyświetlała się mapa drogowa rozwoju na cały rok.

 

Mówiłam już bite dwie godziny.

 

Ostatni punkt w porządku obrad dotyczył zmiany nazwy.

 

To była decyzja, którą Brian i ja podjęliśmy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie